Akcja nękania i zastraszania dziennikarzy. Bosak apeluje do Policji i MSWiA
Wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów Konfederacji zabrał głos w sprawie wejścia policji do mieszkania dziennikarza i szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Ktoś seryjnie dokonuje fałszywych zgłoszeń na policję.
"Od trzech dni trwa skoordynowana akcja nękania dziennikarzy i ludzi zbliżonych do Telewizji Republika. Autorzy tej operacji dokonują fałszywych zgłoszeń różnych zagrożeń powodujących następnie interwencje państwowych służb w domach dziennikarzy i w redakcji" – przypomniał Bosak.
Bosak: Ten skandal musi zostać wyjaśniony
Parlamentarzysta Konfederacji napisał, że "dzisiejsze wtargnięcie Policji do mieszkania redaktora Sakiewicza i nieuzasadnione skucie jego asystentki jest skandalem, który musi zostać wyjaśniony, podobnie jak wszystkie wcześniejsze i mniej medialne interwencje wobec innych dziennikarzy czy pracowników".
"Skoordynowana akcja zastraszenia opozycyjnego medium"
Poseł zwrócił uwagę, że "sposób dokonywania tych zgłoszeń wskazuje na dobrą znajomość adresów i biografii nękanych osób. Cała seria takich incydentów i zgłoszeń ma znamiona skoordynowanej akcji zastraszania opozycyjnego medium". "Należy zatem postawić pytania o to kto tę akcję realizuje i czy właściwe służby już się zajmują namierzaniem tych ludzi?" – podkreślił.
"Podejście polityków koalicji do sprawy poraża"
Bosak zwrócił uwagę na zaskakujące zachowanie polityków ekipy rządzącej. "Poraża podejście do tej sprawy polityków koalicji. Wyśmiewanie, lekceważenie lub w najlepszym razie zbywanie milczeniem ataku na największą telewizję informacyjną to nie są właściwe zachowania w dojrzałej demokracji. Jeżeli chcemy dobrze funkcjonującego państwa to cała klasa polityczna musi reagować zgodnym potępieniem prowokacji i nękania wymierzonego w każde medium i w każde środowisko!" – czytamy we wpisie Bosaka.
"Policja powinna ustalić sprawców i pilnie ich zatrzymać"
"Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powinno natychmiast publicznie poinformować o zakresie tej akcji fałszywych zgłoszeń i prowokacji, przekazać ostrzeżenia wszystkim państwowym służbom, przeprosić poszkodowanych i udzielić im wyjaśnień, a Policja powinna ustalić sprawców i pilnie ich zatrzymać. To kwestia nie tylko bezpieczeństwa jednej redakcji, ale powagi i wiarygodności całego naszego państwa!" – podsumował prezes Ruchu Narodowego.